Cześć wszystkim!
Jestem nianią, studentką i szczęśliwą partnerką. Poza tym jestem molem książkowym i zawsze marzyłam o napisaniu własnej książeczki. Jednak moje warunki życiowe, jak przystało na XXI wiek, pozwalają na pisanie książki wirtualnej - bloga. Może książka to określenie "lekko na wyrost"? A co mi tam, zaszaleję. Blog to zaledwie rodzaj pamiętnika, chociaż czasem rodzi się z tego książka (patrz przypadek Kominka:))
Lubię czytać, lubię pisać, podobno nawet jestem w tym niezła (oho, teraz oczekiwania ewentualnych czytelników urosły do wysokości Pałacu Kultury...) - w pisaniu oczywiście. W czytaniu jestem na pewno niezła, bo pochłaniam książki w całkiem szybkim tempie.
Założyłam bloga, bo potrzebuję przestrzeni do pisania o swojej pracy. A jest o czym pisać, bo dzieci mimo całego swojego niewątpliwego uroku i całej swojej słodyczy potrafią być wnerwiające. Nie mam zamiaru owijać w bawełnę, tego bądźcie pewni.
No to start!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz